przez specodwszystkiego » Wtorek, 10 kwietnia 2012, 21:27
Wymóg...Żaden to obowiązek, po prostu albo masz klasę, albo jej nie masz. Dając napiwek nikomu nie robisz żadnej łachy - taki kelner i tak zarabia przeważnie więcej od swojego klienta. Tu chodzi raczej o gest, zwyczaj czy jak tam to nazwać. Niestety obecnie panuje istne zdziczenie dobrych obyczajów: ludzie żebrają przy stoliku o rabaty, żal im kasy na szatnię, wybierają na swoje eskapady lokale z darmowym kiblem. Za to za sprawą durnych programów typu kuchenne rewolty - uważają się za prawdziwych, kulinarnych znawców i smakoszy hehe:) Czasem jest to doprawdy żenujące...