przez Zuzanka99 » Poniedziałek, 5 grudnia 2011, 17:04
hmm ja bylm ostatnio na urodzinach u kolegi takm z jedzonkiem ktore przygotowal jego kolega kuchac. Powiem wam ze dosyc ciekawie wyszlo. Koreczkow nie bylo (mimo ze jestem ich fanem to przygotowanie wiekszej ilosci zawsze pochlania duzo czasu) ale za to byly dwa bochenki cielpego swiezo upieczonego chleba, dwa rodzaje masla ziolowego. Do chipsow byly dwa dipy. jeszcze troche antipasti a na cielo peicrone siemniaki z twarozkiem i gulasz. Wszyscy sie naledli bylo latnie i prosto chcoiaz musze przyznac ze sylwester o tematyce shushi tez jest fajny tylko ze ja nie zabradzo umieme robic i dodatkowo to jeszcze wiecej roboty.
Mysle ze zaagarzuej jeszcze innych tak zeby kazdy cos przyniosl tylko napisze wszystkim kto co i bedzie po sptawie.