Jak najlepiej? Nie używając ich

A tak na poważnie, to zależy wyłącznie od naszej skłonności do ryzyka. Dla jednych wystarcza lokata bankowa - małe zyski, małe ryzyko, dla innych forex - duże zyski, duże ryzyko. Cokolwiek robimy, robić z głową, zwłaszcza w świecie finansów najlepiej podejmować decyzje na chłodno, emocje ograniczyć do minimum. Wówczas z odrobiną wiedzy, bądź informacji od kompetentnych osób, jesteśmy w stanie podjąć racjonalną decyzję.
Jednakże patrząc na rządową skłonność do opodatkowywania wszystkiego co się da, aby wrzucić jak najwięcej do budżetu ( patrz: lokaty), skłaniałabym się bardziej do inwestowania, niż oszczędzania. Wbrew pozorom, te dwie formy nie sa ze sobą tożsame. Ale i tutaj trzeba dysponować pewną wiedzą i doświadczeniem. Podsumowując mój nieco przydługi wywód: zorientować się jakie dostępne są produkty finansowe, uzyskać informacje na ich temat, wybrać ten (niekoniecznie o największej stopie zwrotu z kapitału), który najbardziej odpowiada naszej sytuacji finansowej i naszej skłonności do ryzyka - aby nie budzić się w nocy i nie sprawdzać notowań DJ w NY! Pzdr!